Ostatnio często czytane
czwartek, 30 stycznia 2014
Ci, których wyrzekł się Bóg
czwartek, 2 stycznia 2014
Recenzja: ABCs of Death
Co ja właśnie obejrzałem?! Czyli jak to jest, kiedy autor Przystani Snów zabiera się za tak zwane mindfucki. Jedną z bardziej pamiętnych dla mnie recenzji, które wyszły spod moich rąk, była opublikowana w ramach cyklu cineMMa na portalu mmbydgoszcz.pl opinia na temat filmu Ludzka stonoga. W komentarzach najpopularniejszym słowem było słowo obrzydliwe, a ja byłem zadowolony, że pisałem o filmie wówczas mało znanym. Wcześniej był jeszcze HorrorFestival.pl organizowany przez Multikino, w którego repertuarze znalazła się noc filmów krótkometrażowych, a wśród nich np. Moja miłość pływa w kanałach. Jednak żadne z powyższych nie dorównuje różnorodnością Abecadłu Śmierci.
Na takie perełki najczęściej trafia się przypadkiem i myślę, że tak też było i tym razem, ponieważ zupełnie nie pamiętam skąd wzięła się chęć obejrzenia akurat tego tytułu. Szybki rekonesans na temat filmu na filmweb.pl i okazuje się, że ABCs of Death to nie jedna fabuła, a dwadzieścia sześć nowel wyreżyserowanych przez dwudziestu sześciu reżyserów z całego świata. Krótkie filmy łączy ze sobą temat śmierci, który przedstawiony został obraźliwie i obrzydliwie, łamiąc wszystkie przyjęte zasady dobrego smaku - a więc będzie ciekawie. Dodatkową inspiracją dla każdego reżysera miała być litera alfabetu, która została przypisana do jego filmu, a do której miał się odnosić jego tytuł i treść.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najczęściej czytane w ostatnim miesiącu
-
www.human-body.pl Jakiś czas temu dowiedziałem się, że gdzieś tam na świecie żyje ktoś, kto wymyślił sobie, że zmarłych ludzi przerobi ...
-
Jeżeli dopadł Cię głód, to świetnie się składa, ponieważ chcę Ci przedstawić jedno z miejsc w Bydgoszczy, w którym można zjeść dużo, s...
-
Po każdym intensywnym dniu podróży przychodzi taka chwila, która przynosi ze sobą pewien rodzaj ulgi. Wreszcie można bez większego pośpiech...